Kategorie
Blog

NOSFERATU. Klan trędowatych i lumpów

Historia świata gry fabularnej “Wampir. Maskarada”.

Uwaga! Gra fabularna Wampir. Maskarada to horror fantastyczny umiejscowiony w mrocznej wersji naszego świata. Zawiera odniesienia do wielu potencjalnie drażliwych tematów. Z tego względu kierowana jest wyłącznie do dojrzałych odbiorców.

W świecie mroku każdy z wampirzych klanów nosi brzemię jakiejś klątwy. W przypadku BRUJAH jest to chociażby ich płomienny temperament, a w przypadku MALKAVIAN ogarniający ich obłęd. Jednakże każda z tych klątw wydaje się blednąć w obliczu tak potwornego i namacalnego przekleństwa, które trawi klan Nosferatu.

Gdy dla innych wampirów spokrewnienie stanowi dość łagodny proces przejścia do życia po życiu, dla Nosferatu to istna podróż przez piekło. Tuż po spokrewnieniu klątwa krwi ciążąca na ich klanie stopniowo deformuje ich ciała, zamieniając je w groteskową ohydę. Proces ten potrafi trwać całe tygodnie i skutkuje potwornymi zmianami przypominającymi rakowe narośla czy trądowe owrzodzenia. Mówi się, że klątwa wyciąga na zewnątrz całe zepsucie, które tkwiło w ich duszach.

Warto tu jednak nadmienić, iż klątwa dotyka wyłącznie ich ciała, a nie plugawi ich wnętrza, tak jak w przypadku pozostałych klanów. Przez to właśnie zwykło się mówić, że Nosferatu są paradoksalnie najbardziej ludzkim ze wszystkich klanów. Ból i upokorzenie, które towarzyszą ich transformacji wykształcają w lumpach wyjątkowo duże pokłady empatii wobec innych istnień. Wieki dyskryminacji i zaszczucia, wykształciły także w Nosferatu wyjątkowo silny instynkt przetrwania.

Myślę, że te inkwizytorskie pizdy mogą dziękować Bogu Najwyższemu za klątwę, jaką nosimy my, Nosferatu. Ze wszystkich, których biorą na cel, nas najłatwiej zidentyfikować. Raczej ciężko nie zauważyć mojej gęby. Kiedy nauczyli się na nas patrzeć i nie uciekać, zaczęli sprawiać problemy. Ale co w tym, kurwa, nowego? Nawet gdybyśmy nie byli ścigani przez śmiertelników, zmiennokształtnych lub własnych przodków, wymyślilibyśmy coś innego, żeby mieć przed czym uciekać.

— Anonimowy Nosferatu

Kim są Nosferatu?

Klan Ukrytych, mimo swoich cielesnych deformacji, dość naturalnie odnajduje się w świecie śmiertelników. Utrzymują oni rozliczne znajomości z przedstawicielami najniższych klas społecznych – nierzadko można ich spotkać w obozowiskach bezdomnych czy narkomańskich melinach. Wyrzutki społeczeństwa wydają się okazywać współczucie wobec Trędowatych, co ułatwia im żerowanie, a także wcielanie nowych członków do swojego klanu. Sami Nosferatu wyjątkowo umiejętnie posługują się podstępem, nierzadko udając bezbronne, bezdomne osoby. Przysparza to wielu problemów Drugiej Inkwizycji. Jak można dowiedzieć się z jednego z tajnych raportów organizacji, szturmy na zidentyfikowane siedliska Nosferatu niejednokrotnie kończyły się poważnymi stratami pośród śmiertelników.

Zdecydowana większość z klanu Nosferatu organizuje się w specjalne siatki szpiegowskie, a skala działania ich sieci informacyjnych jest ze wszech miar imponująca. Po upadku wampirzej sieci internetowej ShreckNET, Trędowaci zaczęli komunikować się wyłącznie szyfrem, co znacznie utrudnia wyśledzenie ich przez Drugą Inkwizycję. Wykorzystują także śmiertelników z nizin społecznych jako pośredników, którym płacą za transport zaszyfrowanych wiadomości. Jednak nawet po przechwyceniu takiej komunikacji przez agentów Inkwizycji, zakodowane wiadomości nie są w stanie dostarczyć im żadnych przydatnych informacji. Podobnie jest z ludzkimi posłańcami, którzy nie mają najmniejszego pojęcia na zlecenie kogo i jakie informacje przekazują. Inkwizycja poddawała wielu takich posłańców brutalnym przesłuchaniom, które niejednokrotnie kończyły się śmiercią osadzonych. Nigdy jednak nie byli w stanie wyłuskać choćby jednej przydatnej informacji.

Nosferatu, w porównaniu do przedstawicieli innych klanów, najrzadziej utrzymują kontakt ze bliskimi z poprzedniego, śmiertelnego życia. Istnieje uzasadniona obawa, że ludzie, w momencie gdy zobaczyli by ich zdeformowane ciała, uciekali by w popłochu. W sposób oczywisty mogłoby to skutkować wyjątkowo niebezpiecznym naruszeniem zasad maskarady. Z kolei w społeczności Spokrewnionych wielu z nich wręcz otwarcie obnosi się ze swoją potworną naturą. Wręcz lubują się w tym, jakie obrzydzenie powoduje ich wygląd wśród innych wampirów. Nosferatu uzasadniają to mówiąc, że: “pokazujemy im, czym tak naprawdę są”.

Klanowe archetypy

Wbrew pozorom i temu, co można stwierdzić na pierwszy rzut oka, przedstawiciele klanu Nosferatu to wyjątkowo zaradni i budzący powszechny szacunek przedstawiciele społeczności Spokrewnionych. W ramach klanowych struktur funkcjonuje kilka wyjątkowo charakterystycznych archetypów, które na przestrzeni lat pomogły wypracować klanowi jego dzisiejszy status. Zatem na kogo możemy natknąć się w ich szeregach?

Węzeł informacyjny

Pierwszym ze wspomnianych archetypów są Nosferatu określani jako “węzły informacyjne”. Mimo upadku wampirzej sieci ShreckNET i śmierci wielu przedstawicieli tego klanu, ocalałym udało się odbudować nadszarpniętą reputację siatki wywiadowczej. Nosferatu służący jako węzły do perfekcji opanowali sztukę archiwizacji i szyfrowania informacji, zarówno na nośnikach fizycznych, jak i w chmurze. Wielu Spokrewnionych korzysta z ich umiejętności wymiany tajnych informacji. W skutek ciągłego, paranoicznego wręcz strachu Spokrewnionych przed Drugą Inkwizycją, tacy Nosferatu są zwyczajnie na wagę złota. Jeśli tylko potrafią zapewnić określony poziom prywatności, Spokrewnieni są gotowi zapłacić za to każdą cenę.

Detektyw domeny

Niemniej przydatni we współczesnym Świecie Mroku okazują się także “detektywi domeny”. To wyjątkowo utalentowani śledczy, potrafiący poruszać się w cieniu i odpowiednio maskować swoją obecność. Ich zręczne lawirowanie między obskurnymi zaułkami i  strzelistymi wieżowcami zyskało już rangę sztuki. Detektywi nie mają żadnych skrupułów – bez najmniejszego problemu potrafią włamać się do ludzkich domów czy schronień wampirów w poszukiwaniu poszlak. Żaden zamek, czy to od drzwi czy od sejfu nie stanowi dla nich najmniejszego problemu. Detektywi nierzadko zostają mianowani także szeryfami danej domeny, jednak wyróżnia ich to, że przedkładają siłę umysłu nad siłę fizyczną. Detektywi za swojego śmiertelnego życia mogli być policjantami lub prywatnymi detektywami.

Bardziej zwierzę, niż człowiek

Kolejnym, wyjątkowo osobliwym archetypem wśród Nosferatu są indywidua określane jako “bardziej zwierzę, niż człowiek”. Czym zasłużyli sobie na takie miano? To Spokrewnieni odczuwający wyjątkowo silną więź ze zwierzętami czy generalnie miejską fauną. Szczury Kanałów, jak również zwykło się ich określać, rozmawiają ze zwierzętami, kontrolują je, a niektórzy twierdzą nawet, że zachowują się dokładnie tak jak one. Niektórzy z nich czują się na tyle zespoleni ze lokalną fauną, że ich ciała wręcz stają się gniazdem dla niektórych insektów czy szczurów. Ten archetyp przed swoim spokrewnieniem mógł być weterzynarzem, deratyzatorem lub też wybitnie aspołeczną jednostką.

Łowca potworów

Niemniej znani wśród Nosferatu są także “łowcy potworów”. Klan trędowatych zaczął trudnić się tą profesją po tym, jak Brujah i Gangrele opuścili szeregi Camarilli. Na przestrzeni lat wielu bowiem zapomniało, że Nosferatu to nie tylko znakomici szpiedzy, ale i niezwykle silne fizycznie istoty. Bez najmniejszych problemów potrafią bowiem złamać komuś kręgosłup, przebić się przez ścianę czy wyrwać drzwi z futryny. Ten, kto stanie im na drodze, przeważnie kończy jako kupka prochu. Łowcami potworów zostają często Nosferatu, którzy za swojego śmiertelnego życia funkcjonowali w środowiskach przestępczych.

Szczur

Ostatnim z najbardziej charakterystycznych archetypów wśród Nosferatu są “Szczury”. Ciągnie się za nimi wyjątkowo wątpliwa reputacja, z racji tego, że szczury to wampirzy zdrajcy, nierzadko grający na dwa fronty. Historia spokrewnionych zna bowiem wiele przypadków, gdy Nosferatu zdradzali swoją frakcję lub nawet własny gatunek dla ulotnych korzyści lub też po to, by ocalić własną skórę. Regularnie lawirują też między dwiema zwaśnionymi stronami, by ugrać dla siebie jak najwięcej. Szczury regularnie najmowane są w celu szpiegowania wrogich frakcji, jednak ich osobiste zakusy trudno jest trzymać w ryzach. Zawsze przedkładają oni swój własny interes nad interes grupy.

Klanowe dyscypliny

Nosferatu charakteryzują trzy umiejętności, które doskonale korespondują ze wspomnianymi już archetypami – niezależnie od tego czy działają w ukryciu czy też preferują rozwiązania czysto siłowe. Potrafią odnaleźć się w każdej sytuacji i wyjść cało z największej opresji.

Animalizm

Pierwszą z dyscyplin używanych przez Nosferatu jest “Animalizm”. Wykorzystują oni tę umiejętność zarówno w swojej pracy wywiadowczej, jak i w bezpośrednim starciu z przeciwnikami. Animalizm aktywnie wspiera ich sieć wymiany informacji. Kontrolowane w ten sposób zwierzęta wykorzystywane są do przenoszenia zaszyfrowanych wiadomości. Z kolei podczas walki Animalizm pozwala Nosferatu zalać swoich przeciwników hordą szczurów, insektów, bądź ptaków. Ostatecznie umiejętność ta, podobnie jak w przypadku Gangreli, pozwala w łatwy sposób zwabiać do siebie zwierzęta, by się na nich zwyczajnie pożywić. Wielu Nosferatu postrzega także żywienie się na zwierzętach jako bardziej etyczne w porównaniu do żerowania na ludziach.

Niewidzialność

Kolejną z dyscyplin, którymi mogą poszczycić się Nosferatu jest Niewidzialność. Umiejętność ta pozostaje nierozerwalnie związana z największym wewnętrznym konfliktem, z którym zmaga się klan Nosferatu. Część z przedstawicieli tego klanu z dumą obnosi się ze swoim potwornym wizerunkiem, podczas gdy inni robią wszystko, by to ukryć. Niewiczialność regularnie wzbudza w szeregach klanu szereg sporów. Część Trędowatych uważa ją za niezwykle przydatną, gdyż pozwala ona łatwo wtopić się w otoczenie. Z kolei bardziej konserwatywni przedstawiciele klanu używają, że Niewidzialność przysłania to, co definiuje ich jako klan. Niemniej i jednym i drugim Niewidzialność służy jako doskonałe narzędzie podczas żerowania, pozwalając skutecznie zakraść się do niczego nie spodziewającej się ofiary.

Potencja

Trzecią z dyscyplin wykorzystywanych przez Nosferatu jest Potencja. Gwarantuje ona natychmiastowy przyrost nadludzkiej siły pozwalający przedstawicielom tego klanu szybko i skutecznie zneutralizować zagrożenie. Jako że Nosferatu potrafią umiejętnie skrywać swoją obecność pod osłoną nocy, Potencja dodatkowo umożliwia im wyprowadzenie potężnego ataku w stronę niczego nie spodziewającego się przeciwnika. Trędowaci muszą jednak uważać, by nie stosować Potencji na oczach śmiertelników, gdyż mogłoby to spowodować pogwałcenie zasad maskarady.

Nosferatu. Podsumowanie

W społeczeństwie Spokrewnionych mówi się, że członkowie klanu Nosferatu dosłownie mają wymalowane swoje bestie na twarzach. Zdeformowane ciała stanowią potworne świadectwo ich wampirzej klątwy. Mówi się, że wyglądają dokładnie tak, jak inni Spokrewnieni się czują i wyciągają na wierzch ich najgłębiej skrywane obawy. Niemniej pod twarzą potwora i owrzodziałą skórą kryją się ogromne pokłady współczucia i silne pragnienie sprawiedliwości.

Spokrewnienie przez klan Nosferatu ma być postrzegane jako kara. Ludzie, którzy za swojego śmiertelnego życia dopuszczali się potwornych czynów dostają w ten sposób możliwość odkupienia swoich win. Ukrywając się w kanałach, piwnicach czy opuszczonych domach skazani są na wieczną świadomość tego, że nie są i nigdy nie będą już częścią ludzkiego świata.

Przeczytaj także:
Wampir. Maskarada – wprowadzenie do świata gry
CAMARILLA. Historia wampirzej elity
ANARCHIŚCI. Historia wampirzych rewolucjonistów

Udostępnij:

Autor: Adam Szymański

Chcę podzielić się z wami swoim spojrzeniem na tytuły, które właśnie ogrywam lub przypomnieć wam starsze tytuły, do których pałam wyjątkowym sentymentem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.