Kategorie
Blog

TOREADORZY. Klan dewiantów i hedonistów

Historia świata gry fabularnej “Wampir. Maskarada”.

Uwaga! Gra fabularna Wampir. Maskarada to horror fantastyczny umiejscowiony w mrocznej wersji naszego świata. Zawiera odniesienia do wielu potencjalnie drażliwych tematów. Z tego względu jest to tytuł kierowany wyłącznie do dojrzałych odbiorców.

Jest tylko jeden klan stojący w totalnej opozycji do Nosferatu – i to zarówno pod względem wyglądu, jak i wyznawanych wartości. Są nim Toreadorzy – znani też jako Diwy, Artyści czy Dewianci. To wieczni poszukiwacze piękna, jednakże rozumianego wyłącznie w ich wypaczony, nierzadko przerażający sposób. To klan przeklęty swoją nieokiełznaną zmysłowością, wręcz kompulsywną potrzebą odczuwania coraz mocniejszych doznań. Brylują na salonach, pławią się w towarzystwie z wyższych sfer i łakną atencji. Gardzą z kolei przeciętnością, elementarnym brakiem smaku czy brzydotą.

Toreadorzy, wiedzeni wampirzą klątwą, potrafią dostrzec piękno w zjawiskach, które zwykli śmiertelnicy uznaliby za co najmniej niepokojące. Bowiem cóż może być piękniejszego od widoku zjawiskowej modelki, która przedawkowała heroinę, powolnej dekapitacji czy odbijającego się światła księżyca w kałuży krwi. Legenda głosi, że pierwsza Diwa klanu Toreador ostatecznie umarła patrząc w lustro, zwyczajnie nie mogąc oderwać wzroku od swojej twarzy oświetlonej promieniami wschodzącego słońca. Klanu nie pociągają jednak wyłącznie skrajności. Równie mocno urzeka ich zwykła ludzka natura. Toreadorzy uwielbiają przebywać w otoczeniu śmiertelników i towarzyszącego im całego potoku ludzkich emocji, które wraz ze Spokrewnieniem zostały im odebrane.

Nie należy jednak lekceważyć Toreadorów i postrzegać ich wyłącznie jako zatraconych w sobie hedonistów czy podrzędnych artystów. Ich wysoko wykształcone zdolności interpersonalne czynią z nich znakomitych uwodzicieli i manipulatorów. Potrafią owinąć sobie każdego wokół palca i tyczy się to nie tylko śmiertelników, ale także innych Spokrewnionych. Jednak co najważniejsze, Toreadorzy potrafią sprawić, że nawet nieumarła istota poczuje coś na wzór dawno utraconych emocji.

Kim są Toreadorzy?

Toreadorskie uwielbienie piękna może przejawiać się w najdziwniejszych formach, a jego brak może wręcz przyprawiać Dewiantów o cierpienie. Każdy przedstawiciel tego klanu, który znajdzie się w jakimkolwiek obiektywnie obskurnym i zaniedbanym miejscu, może odczuwać fizyczny ból, a jego wampirze zdolności mogą ulec osłabieniu. Podobne dolegliwości towarzyszą im w obecności śmiertelników i innych Spokrewnionych, którzy nie wpisują się ich kanony piękna. Posiadają także wrodzony wstręt do przedstawicieli klanu Nosferatu i nieustannie podważają ich wartość jaką wnoszą do szeregów Camarilli. Nie po drodze im także brutalnością Brujah czy zezwierzęceniem Gangreli.

Diwy to wyjątkowo wybredny klan – w szczególności jeśli chodzi o Spokrewnienie. Starsi omawianego klanu bezustannie powtarzają swoim podwładnym, że potrzebują ludzi będących przedstawicielami wszelkiego rodzaju awangardy. Owszem, wielu Toreadorów to współcześni i dawni artyści, jednak nie chodzi tu wyłącznie o nich. Bowiem nie każdy artysta, w rozumieniu klanu, nosi pędzel w dłoni. Toreadorzy wcielają w swoje szeregi ludzi, którzy myślą nieszablonowo, którzy nie czują się uwiązani przez obowiązujące kulturowe konwenanse. Dla klanu Dewiantów sztuka to wszystkie dostępne formy rozrywki i stymulacji zmysłów. Szeregi klanu może równie dobrze zasilić wybitny pisarz czy aktor, ale także pracownica seksualna, której usługi wykraczają daleko poza zwykłe zaspokojenie popędu seksualnego.

Toreadorzy tak bardzo łakną piękna, że niejednokrotnie to zwodnicze pragnienie sprowadziło ich na manowce. Nierzadko bowiem zdarza się, że chwilowe, ale dostatecznie silne zauroczenie czyimś pięknem skutkuje zbyt pospiesznym i lekkomyślnym Spokrewnieniem. W konsekwencji powstaje wielu młodych Toreadorów będących płytkimi hedonistami, podrzędnymi artystami lub wampirami, które poza swoją cielesnością nie mają sobą nic więcej do zaoferowania. Największe pomyłki, stwarzające poważne ryzyko naruszenia Maskarady, są bezwzględnie eliminowane. Niemniej, mimo tych okazjonalnych potknięć, w szeregach klanu znajdziemy wielu Spokrewnionych odznaczających się nie tylko fizycznym pięknem, ale i unikalnymi talentami.

Klanowe archetypy

Podobnie jak w przypadku innych wampirzych klanów, również wśród Toreadorów można natknąć się na kilka charakterystycznych archetypów. Doskonale odzwierciedlają one cechy Dewiantów, zarówno jeśli chodzi o zamiłowanie do sztuki, jak i pod względem ich obycia w społeczeństwie.

L’artiste

Pierwszym z archetypów, na który możemy natknąć się wśród Toreadorów jest “L’artiste”, czyli po prostu Artysta. Jako że wielu przedstawicieli tego klanu rozkoszuje się widokiem sztuki we wszystkich jej możliwych aspektach, oni sami też pragną zostać twórcami. Co więcej, nierzadko odnoszą na tym polu ogromne sukcesy i są niezwykle doceniani przez innych współklanowców. I to niezależnie od tego, jaką formą sztuki trudni się dany Spokrewniony. Może to być malarstwo, śpiew, gra na instrumencie, a nawet graffiti. Wielu Artystów jeszcze za swojego śmiertelnego życia mogło odznaczać się określonym talentem artystycznym. Kto wie, może po śmierci są w stanie ujawnić pełnię swojego potencjału.

Menedżer artystyczny

Kolejnym z archetypów również mocno związanym ze sztuką, jest “menedżer artystyczny”. Jak nietrudno się domyślić, jest to agent prowadzący wielu artystów i doglądający ich interesów. Mówi się bowiem, że lalka nie zatańczy bez lalkarza pociągającego za sznurki. Na tym jednak zdolności menedżerów się nie kończą. To Toreadorzy nieustannie trzymający rękę na pulsie. Wiedzą o każdym wartym uwagi wydarzeniu w danej domenie – każdym koncercie czy wystawie, na której warto się pojawić. Jednak największą siłą menedżerów są ich wpływy oraz znajomości. Z ich pomocą mogą skutecznie wywindować karierę swoich podopiecznych lub ich zupełnie pogrążyć. Współpraca z toreadorskim menedżerem jest więc mieczem obosiecznym.

Hulaka

Niemniej charakterystycznymi przedstawicielami klanu Toreador są “Hulacy”. To Spokrewnieni odznaczający się ponadprzeciętną charyzmą i urokiem osobistym. Zawsze są duszą towarzystwa, a ich czarujący uśmiech potrafi zniewolić zarówno śmiertelników, jak i innych Spokrewnionych. To hedoniści pierwszej wody, którzy do perfekcji opanowali sztukę manipulacji i uwodzenia. Niemniej zręcznie zjednują sobie ludzi także dzięki silnie wykształconej empatii – nawet jeśli podszyta jest ona niecnymi zamiarami. Wielu postronnych Spokrewnionych wręcz zabiega o ich uwagę lub odczuwają niewytłumaczalną przyjemność na sam ich widok. Toreadorzy Hulacy doskonale odnajdują się w aktywnościach i zawodach wymagających wysokich zdolności interpersonalnych.

Patron sztuki

Kolejnym z popularnych toreadorskich archetypów są “patroni sztuki”. Pełnią oni podobną rolę do wspomnianych już wcześniej menedżerów, choć mają zgoła inne metody działania. Przeważnie biorą pod swoje skrzydła śmiertelników. Pełnią rolę troskliwych opiekunów dla obiecujących artystów, którzy potrzebują pomocnej dłoni. Wspierają młodych artystów w ich artystycznej drodze, zarazem subtelnie kształtując ich jako ludzi, co ma wpływ nie tylko na wychowanków, ale także ich dzieła. Patroni lub patronki nierzadko dysponują sporym majątkiem. W swoich ekskluzywnych rezydencjach służą swoim wychowankom odpowiednim zapleczem, a także radą. W zamian patroni oczekują tylko jednego – krwi.

Aktor-szpieg

Ostatnim z najbardziej znanych archetypów wśród Toreadorów są “aktorzy-szpiedzy”. To przedstawiciele klanu, którzy ponad wszystko umiłowali sobie grę społeczną, dogłębnie znający wszystkie niuanse, jakimi rządzą się relacje interpersonalne. Potrafią perfekcyjnie wejść w rolę, co czyni z nich doskonałych szpiegów. Ba, tak bardzo rozkoszują się swoją grą, że nawet po wykonanym zadaniu i zdobyciu potrzebnych informacji, trudno im wyjść z roli. Nierzadko też przesadzają z ekspresją, jednak nigdy nie zostali zdemaskowani. Dzięki wrodzonemu urokowi osobistemu, aktorzy-szpiedzy bez problemu przenikają do struktur innych domen celem ich infiltracji. Wiedzę tę później wymieniają na sobie tylko znane uciechy.

Klanowe dyscypliny

Toreadorzy specjalizują się w trzech dyscyplinach, które nie tylko pomagają im zjednywać sobie innych, ale także potrafią skutecznie wspomóc ich w walce. Czyni to z nich wyjątkowo wszechstronnych krwiopijców.

Nadwrażliwość

Pierwszą z dyscyplin stosowanych przez klan Toreador jest “Nadwrażliwość”. Jako że przedstawiciele tego klanu co rusz poszukują nowych doznań, umiejętność ta pomaga im identyfikować śmiertelników odznaczających się wyjątkowym temperamentem lub osoby, którymi targają wyjątkowo skrajne emocje. Pożywienie się na takiej osobie dostarcza Toreadorom nowych doznań i smaków. Nadwrażliwość jest przez nich wykorzystywana także w społeczeństwie Spokrewnionych. Umiejętność ta pozwala im bowiem poznawać i zaspokajać najskrytsze pragnienia innych wampirów. Nieważne jak bardzo kontrowersyjne by nie były. A jeśli mają w tym interes – mogą też wykorzystać je przeciwko nim.

Przyspieszenie

Drugą z dyscyplin wykorzystywanych przez Klan Róży jest “Przyspieszenie”. Toreadorzy nigdy nie określili by siebie wojownikami, ale rzadko który klan potrafi poruszać się z taką prędkością, by móc poćwiartować swojego przeciwnika, zanim ten dobędzie broni. Przyspieszenie przydaje się także przedstawicielom tego klanu w celu wzmocnienia swoich zdolności retorycznych, a także artystycznych. Wspomniana umiejętność świetnie sprawdza się także podczas żerowania. Pozwala ona Toreadorom szybko pożywić się na wybranym przez nich śmiertelniku, a następnie ulotnić się, nim ofiara zorientuje się, co się właściwie stało.

Prezencja

Ostatnią z dyscyplin, którą może poszczycić się klan Toreador, jest “Prezencja”. To ich znak rozpoznawczy, a przedstawiciele tego klanu są mistrzami wspomnianej umiejętności. Umiejętnie wykorzystana Prezencja, do spółki z Nadwrażliwością, pozwala Toreadorom manipulować emocjami zarówno śmiertelników, jak i innych Spokrewnionych. Zdolność ta pozwala także zgromadzić wokół siebie spore grono słuchaczy lub adoratorów, a jak już dobrze wiemy Toreadorzy wręcz kochają zwracać na siebie uwagę. Prezencja doskonale sprawdza się także podczas polowania. Pozwala ona rozkochać w sobie śmiertelnika, by ten z ekstatyczną wręcz radością pozwolił upuścić sobie nieco krwi. Toreadorzy uwielbiają chętnych żywicieli.

Podsumowanie

Toreadorzy jak mało który klan doskonale odnajdują się we współczesnym Świecie Mroku. Zawsze trzymają się blisko ludzi, w szczególności tych z wyższych sfer i skutecznie ukrywają swoją prawdziwą tożsamość. Poświęcają całe noce desperackim poszukiwaniom nowych wrażeń i doznań, które pozwolą nasycić ich wampirze zmysły. Śledzą współczesne trendy w kulturze i sztuce, a nierzadko sami je kształtują. Nawet jeśli sztuka w ich wykonaniu przybiera nierzadko mroczne i groteskowe formy, ludzka trzoda regularnie łaknie kontrowersji. A Toreadorzy potrafią dać im dokładnie to, czego pragną.

Toreadorów określa się często Dewiantami. Pytanie jednak, w jakim stopniu te dewiacje rodzą się w nich samych, a na ile inspirowane są mrocznymi zakamarkami umysłów ludzi i innych Spokrewnionych.

Przeczytaj także:
Wampir. Maskarada – wprowadzenie do świata gry
CAMARILLA. Historia wampirzej elity
ANARCHIŚCI. Historia wampirzych rewolucjonistów

Udostępnij:

Autor: Adam Szymański

Chcę podzielić się z wami swoim spojrzeniem na tytuły, które właśnie ogrywam lub przypomnieć wam starsze tytuły, do których pałam wyjątkowym sentymentem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.