Kategorie
Blog

STARFIELD. Historia świata gry

Podróż ku gwiazdom.

Muszę wam się do czegoś przyznać… Bardzo czekam na Starfield. Jestem ogromnym fanem gier Bethesdy. Gdy ponad 15 lat temu po raz pierwszy zagrałem w legendarnego już Morrowinda, zrozumiałem jak ogromny potencjał niosą ze sobą gry z otwartym światem. Od tamtego czasu każda kolejna gra Todda Howarda i ekipy przyprawiała mnie o szybsze bicie serca. Nieważne czy były to postapokaliptyczne pustkowia Ameryki, czy mroźne ostępy Skyrim – procesu odkrywania nowego świata w grze Bethesdy nie da się porównać z niczym innym. 

I tak, jestem świadomy wielu problemów gier tego developera, ze sławetnym Falloutem 76 na czele. Nie zmienia to jednak tego, że przy wielu tych grach bawiłem się znakomicie. Dlatego też z niemałą fascynacją przyjąłem wiadomość, że developer zaczął spoglądać ku gwiazdom, rozpoczynając pracę nad swoją pierwszą grą traktującą o eksploracji kosmosu – Starfield.

Zasiedlone Systemy i narodziny Konstelacji

Akcja gry Starfield ma miejsce w 2330 roku w odległej galaktyce znanej jako Zasiedlone Systemy, które oddalone są o około 50 lat świetlnych od naszego macierzystego układu słonecznego. Na 20 lat przed wydarzeniami przedstawionymi w grze, dwie potężne frakcje: Zjednoczone Kolonie oraz Kolektyw Wolnych Gwiazd starły się ze sobą w wyjątkowo krwawej Wojnie Kolonii. Pogrążyła ona Zasiedlone Systemy w prawdopodobnie pierwszym w historii galaktycznym konflikcie. Obecnie obie frakcje zawiązały kruchy pokój, który przyniósł względny spokój mieszkańcom Zasiedlonych Systemów. Na jak długo? Tylko czas pokaże. 

Wiele wskazuje jednak na to, że ludzkość, także ta żyjąca w Zasiedlonych Systemach, porzuciła misję dalszej eksploracji kosmosu i badania jego tajemnic. Najpewniej na rzecz eksploatacji dobrze już znanych planet w nowo odkrytej galaktyce. To właśnie z powodu głodu kolejnych odkryć narodziła się nowa organizacja, zwana Konstelacją. Jej misją jest zgłębianie tajemnic galaktyki. Jej członkowie, nierzadko ryzykując własne życie, zapuszczają się w najdalej położone zakątki Zasiedlonych Systemów, a może i jeszcze dalej. Jako gracz, już na samym początku gry zostaniemy wcieleni w szeregi tej właśnie organizacji.

Trzy główne lokacje

Trudno powiedzieć, jak wiele światów skrywają przed nami Zasiedlone Systemy. Na ten moment znamy jednak trzy lokacje, do których będziemy mogli udać się naszym statkiem kosmicznym.

Pierwszą ze wspomnianych lokacji jest New Atlantis, będące ojczyzną wspomnianej już frakcji Zjednoczonych Kolonii. To kosmiczne miasto jest galaktycznym centrum wszystkich politycznych sporów, a jego mieszkańcy to przedstawiciele najróżniejszych ras, wyznań i narodowości. Nowa Atlantyda jest także swoistym odzwierciedleniem tego, jak może wyglądać nasza ojczysta planeta w dalekiej przyszłości.

Kolejną z największych lokacji w grze jest NEON, znane szerzej jako miasto uciech. Wszystko zaczęło się dość niepozornie. Korporacja Xenofresh zbudowała na niczym nie wyróżniającej się wodnej planecie specjalną platformę służącą do połowu ryb. Szybko jednak odkryto, że jedna z ryb zamieszkujących tutejsze wody posiada właściwości psychotropowe. Nowy narkotyk zyskał nazwę Aurora, a jego sprzedaż okazała się znacznie bardziej dochodowa, niż połów ryb. Specyfik ten jednak, ze względu na swoje właściwości, jest legalny wyłącznie w NEONie.

Trzecią z największych lokacji, które przyjdzie nam odwiedzić, jest miasto Akila, będące zarazem ojczyzną frakcji Kolektywu Wolnych Gwiazd. Podobnie jak w przypadku Nowej Atlantydy jest domem dla różnych ras czy kultur, jednak wszystkich tam łączy przeważnie jedna idea. Jest to głębokie pragnienie wolności i niezależności. Swoiste odcięcie się od sformalizowanej międzygalaktycznej polityki. Jako że miasto położone jest na wyjątkowo nieprzyjaznych terenach, otacza je wielki mur. Wyprawa poza mur może skutkować spotkaniem ze śmiertelnie niebezpiecznymi Ashta – obcymi drapieżnikami będącymi osobliwym skrzyżowaniem wilków i welociraptorów.

Organizacje

Mimo pokoju zawartego między frakcjami Zjednoczonych Kolonii i Kolektywu Wolnych Gwiazd, galaktyka ZS to wciąż niebezpieczne miejsce do życia. Nie wszystkie pomniejsze organizacje, z którymi przyjdzie nam się spotkać w grze, mają równie szlachetne cele, co wspomniana wcześniej Konstelacja. Zapiski w gwiezdnej encyklopedii Zasiedlonych Systemów wspominają w szczególności o czterech ugrupowaniach, z którymi lepiej nie zadzierać.

Pierwszą ze wspomnianych grup są Ekliptyczni Najemnicy, stanowiący zapewne prywatną organizację wysoko wykwalifikowanych żołnierzy, walczących dla tego, kto da więcej. Drugą są Piraci z Karmazynowej Floty napadający na statki w gorzej chronionych regionach Zasiedlonych Systemów. Obok nich figuruje także kolejna organizacja, wyjątkowo brutalni Spacerzy. Ostatnią i zarazem najbardziej tajemniczą ze wspomnianych grup są odznaczający się religijnym fanatyzmem członkowie Rodu Va’ruun. Niewykluczone, że gracz będzie mógł dołączyć do którejś ze wspomnianych organizacji oraz zajść wysoko w jej szeregach.

Przeczytaj także:
Wampir. Maskarada – wprowadzenie do świata gry
CAMARILLA. Historia wampirzej elity
ANARCHIŚCI. Historia wampirzych rewolucjonistó

Udostępnij:

Autor: Adam Szymański

Chcę podzielić się z wami swoim spojrzeniem na tytuły, które właśnie ogrywam lub przypomnieć wam starsze tytuły, do których pałam wyjątkowym sentymentem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.