Uwaga! Materiał zawiera spoilery dotyczące fabuły gry Dark Souls. Jeśli jeszcze jej nie ukończyłeś, lepiej powstrzymaj się od dalszego oglądania.
Nadejście Ery Ognia położyło kres panowaniu smoków. Potężne bestie o kamiennych łuskach nie mogły mierzyć się z mocą błyskawic Gwyna, a ogień Wiedźmy z Izalith i choroby szerzone przez Nito tylko dokończyły dzieła. Jednak nie wszystkie ze smoków przepadły. Jeden z nich w sposób szczególny wkupił się w łaski nowych Wielkich Władców. Wszystko dlatego, że zdradził on swój lud ujawniając, co jest czułym punktem wiecznych smoków. Gdy ta informacja wyszła na jaw, los skrzydlatych bestii był już przesądzony. Za wszystkimi tymi machinacjami stał smok albinos zwany Seathem Bezłuskim i to własnie jemu pragnę poświęcić ten film.
Smok bez łusek
Możemy przypuszczać, że Seath zwany bezłuskim, jeszcze za czasów Ery Starożytnych, nie miał łatwego życia. Urodził się bowiem zdeformowany, a jego niepełnosprawność wpływała na wiele aspektów jego życia. Nie posiadał nóg, dzięki którym mógłbym swobodnie się poruszać. Był też pozbawiony wzroku. Jednak na domiar złego nie posiadał także najważniejszego atrybutu, którym odznaczały się Wielkie Smoki. Były to kamienne łuski, które stanowiły pancerz nie do przebicia, w zasadzie gwarantując smokom nieśmiertelność. Seath był więc najbardziej zniedołężniałym przedstawicielem swojego gatunku. Pozbawionym nóg i wzroku smokiem albinosem, wrażliwy na każdy cios. Możemy przypuszczać, że spoglądał z zazdrością na swoich braci i siostry, którzy podbijali przestworza i byli pozbawieni jego ograniczeń.
Zawiść, która wzbierała w Seathcie musiała być naprawdę silna. Gdy przyszli władcy Lordran wychodzą na powierzchnię i rzucają wyzwanie smokom, ten decyduje się zdradzić swój gatunek i współpracować z uzurpatorami. Ujawnione przez Seatha informacje przesądzają o losie wojny. Smok albinos zdradza Gwynowi najpilniej strzeżoną tajemnicę smoków, a mianowicie to, że ich kamienne łuski wrażliwe są na błyskawice. Wkrótce potem potężne pioruny ciskane przez Lorda Gwyna zaczną strącać z nieba te potężne skrzydlate bestie. Wielki konflikt dobiega końca, a nowy władca Lordran, czyli wspomniany już Lord Gwyn, postanawia chojnie nagrodzić smoczego zdrajcę. Ofiarowuje mu bowiem cząstkę swojej własnej wielkiej duszy oraz małe księstwo znajdujące się w bezpośrednim sąsiedztwie królewskiej stolicy zwanej Anor Londo.
Smok uczony
Mało kto o tym wie, ale gdy rozgorzała wojna ze smokami, Seath wykradł swoim współbraciom pewien tajemniczy artefakt. Był to Pierwotny Kryształ, który ponoć gwarantował swojemu właścicielowi nieśmiertelność. Po dziś dzień nie jest jasne czy to właśnie za sprawą wspomnianego artefaktu smoki były nietykalne, jednak faktem jest, że przebywanie w jego pobliżu czyniło smoka albinosa nieśmiertelnym. I to mimo tego, że nigdy nie zdołał on wykształcić kamiennych łusek, którymi niegdyś szczycili się jego pobratymcy. Jednak gdy Seath osiągnął swój cel i posiadł upragnioną nieśmiertelność, dalej oddawał się studiom nad istotą rzeczonego kryształu, z czasem doprowadzając go do niezwykłych odkryć w dziedzinie magii.
Seath Bezłuski nazywany jest w Lordran praojcem czarodziejstwa. Posiadał on niezwykły talent magiczny i niewykluczone, że to z jego inicjatywy lub na jego cześć powstała Akademia Sztuk Magicznych w Vinheim. Jego posiadłość położoną nieopodal Anor Londo zwykło się nazywać Książęcymi Archiwami, gdyż jej wnętrza wypełniały piętrzące się po sam sufit regały z najróżniejszymi księgami. Smok albinos nie ustawał w swoich badaniach, a jednym z jego największych osiągnięć pozostaje stworzenie zupełnie nowych zaklęć magicznych opartych na mocy pierwotnego kryształu. Pewien czarodziej imieniem Logan, zwany też Wielkim Kapeluszem, był zafascynowany odkryciami Seatha. Opuścił on Akademię Vinheim i wyruszył na pielgrzymkę do Książęcych Archiwów, by tam czerpać z wiedzy zgromadzonej przez smoka. Jednak jak się później okaże, wiedza ta została okupiona licznymi ofiarami.
Smok szaleniec
Badania Seatha nad pierwotnym kryształem oraz istotą nieśmiertelności okazały się dla niego ze wszech miar zgubne. Niegdyś wielki uczony, wiedziony swoją niepohamowaną ambicją i chorobliwą potrzebą zgłębiania arkan kryształowej magii, zaczął stopniowo popadać w szaleństwo. Dotychczasowe badania oraz doświadczenia przestały mu wystarczać. Potrzebował starannie wyselekcjonowanych okazów, na których mógłby przeprowadzać swoje eksperymenty. Doprowadzi to do śmierci wielu niewinnych dziewic, a w miejscu, gdzie niegdyś mieściły się wspaniałe archiwa, zaczną być stawiane więzienne cele. Widywane w Książęcych Archiwach kryształowe golemy to tylko niektóre z efektów jego przerażających eksperymentów.
Seath Bezłuski nie działał sam. Pomagali mu w tym Tunelarze, choć przez mieszkańców Lordran byli oni zwani po prostu porywaczami. Byli to czarnoksiężnicy noszący osobliwe hełmy z widocznymi na nich trzema parami oczu. Choć ich pan pozbawiony był wzroku, to właśnie oni służyli mu za oczy. Działając na usługach bezłuskiego smoka dostarczali jak najlepsze okazy do jego potwornych eksperymentów. Jego ofiarą padały kobiety związane z kultem Gwynevere, Białą Drogą lub też szlachetnie urodzone arystokratki. Wszystkie były później siłą umieszczane w celach, których strzegli wężoludzie. Były to kolejne kreatury na usługach Seatha, nieświadome tego, jak wiele magicznej wiedzy skrywały mury tej niegdyś wspaniałej biblioteki.
Książęce archiwa, nawet setki lat po poświęceniu Lorda Gwyna, przyciągają kolejnych nieumarłych wiedzionych wizją zjednoczenia pierwszego płomienia. Wielu z nich jednak, podobnie jak wiele kobiet przed nimi, padnie ofiarą bezłuskiego smoka i zostanie zamknięta w bibliotecznych celach. I tylko garstka z nich, która rzuci wyzwanie zdradzieckiemu smoku, dostrzeże prawdziwe okropieństwa dokonane przez albinosa. Skrywane głęboko, w najniżej położonych salach książęcej biblioteki. Hordę błędów bez cienia szans na ratunek będącą straszliwym przykładem tego, jak wielka potrafi być cena wiedzy.
Przeczytaj także:
Elden Ring – historia świata gry (wprowadzenie do lore)
Wampir: Maskarada – wprowadzenie do świata gry