Kategorie
Dark Souls 2

Historia Korony Starego Żelaznego Króla (Dark Souls II DLC)

Tak upadła Żelazna Warownia.

Żelazo w znaczeniu symbolicznym uosabia takie cnoty jak siłę, męstwo czy honor. Cechy, którymi winien się odznaczać każdy władca, chcący zaskarbić sobie posłuszeństwo swoich poddanych. Z lekcji historii wiemy jednak doskonale, że monarchowie to nie pomniki ze spiżu, lecz nierzadko osoby pełne wewnętrznych sprzeczności, mające na sumieniu rzeczy, które spędzają im sen z powiek. Koniec końców, królowie są tylko i wyłącznie ludźmi, nie zaś bożymi pomazańcami, jak zwykło się ich określać. Stary Żelazny Król, któremu będzie poświęcony ten odcinek, zdecydowanie nie był wolny od typowo ludzkich ułomności. Ale właśnie te wspomniane niuanse czynią bohaterów tych historii najbardziej interesującymi.

Stary Żelazny Król znany był za młodu jak Książę krainy Alken. Nieopierzony młodzieniec, zapatrzony w swych wielkich przodków, pragnący potęgi i chwały, choć nie wolny od porywów serca. Gdy osiągnął odpowiedni wiek został wmanewrowany w aranżowane małżeństwo z Księżniczką Mythą. Panna młoda była zachwycona swoim mężem, jednak jego serce należało do innej niewiasty – pewnej mało znanej księżniczki z doliny Venn. Ich romans pozostawał w ścisłej tajemnicy, jednak kochankowie postanowili uwiecznić swoje uczucie wznosząc dwie bliźniacze dzwonnice – słońca i księżyca. Być może były to miejsca ich schadzek. W sekrecie powołano także przymierze Strażników Dzwonu, którzy strzegli dwóch wież będących symbolem zakazanej miłości dwojga ludzi. 

Miłość na dworze

Dworski romans został jednak z czasem ujawniony. Księżniczka Mytha miałą być zdruzgotana. Ubolewała nad tym, że nie jest wystarczająco piękna dla swojego oblubieńca. W przypływie ogarniającej ją desperacji postanowiła uczynić wszystko, by stać się piękniejsza i odzyskać ukochanego. Młodą kobietę ogarnął obłęd, który doprowadził do zniewolenia wszystkich jej poddanych w Strażnicy Żniw. Niegdyś mieszkańcy, a teraz niewolnicy będący na łasce obłąkanej księżniczki byli zmuszeni do przekopywania  okolic Strażnicy Żniw w tylko jej znanym celu. Zatrudnione przez Mythę Pustynne Czarodziejki z Jugo miały z kolei zwabiać do doliny kolejnych potencjalnych niewolników. Wspomniane wykopaliska doprowadziły do stopniowego uwalniania się z ziemi trujących oparów, a obłąkana księżniczka przyjmowała na siebie każdą ich ilość. Miała to być swego rodzaju kuracja upiększająca, jednak jej efekt był dokładnie odwrotny. Księżniczka Mytha zmieniła się w obślizgłą, gadzią istotę, a po jej dawnej ludzkiej urodzie nie pozostał choćby ślad. Mimo to kobieta dalej rezyduje w Strażnicy Żniw nieustannie posilając się trującymi oparami.

Z czasem Żelazny Król związał się mocniej z krainą swojej ukochanej. Podupadające Królestwo Venn zostało postawione na nogi z pomocą towarzysza Króla znanego jako Sir Alonne. Mówi się, że był to niezwykle wprawny fechmistrz, który przybył na jego dwór z krain położonych na dalekim wschodzie. Pomógł on wyszkolić królewskich żołnierzy, dzięki czemu wkrótce królestwo zaczęło powoli umacniać swoje granice. Całe przedsięwzięcie kosztowało Żelaznego Króla wiele wyrzeczeń, jednak jego trud opłacił się. Monarcha został obdarzony niewyobrażalną dla innych mocą. Posiadł bowiem umiejętność manipulacji stopami żelaza. Był w stanie dowolnie kształtować formę tego surowca i z jego pomocą stawiać kolejne budowle oraz powoływać do życia nowe sługi. Niedługo później powstała Żelazna Warownia będąca symbolem jego potęgi i władzy królewskiej, ale i ujarzmienia mocy żelaza. Do wspomnianej warowni ściągało także wielu wynalazców i uczonych, choć niewielu z nich zagrzało tam miejsce na dłużej.

Zguba Żelaznego Króla

Żelazny Król był u szczytu swej potęgi, coraz częściej odznaczając się nadmierną pychą i arogancją. Eksploatował ziemie swojego królestwa do granic możliwości, często narażając na niebezpieczeństwo własnych poddanych. Gdy Sir Alonne, najznamienitszy rycerz Króla, zauważył że jego dusza ulega zepsuciu, postanowił opuścić Żelazną Warownię i powrócić do kolebki swego władcy. Niedługo później Królestwo Venn zaczęła nękać Klątwa Nieumarłych, a władca postanowił rozprawić się z nią w wyjątkowo brutalny sposób. Żelazny Król uwięził wszystkich przebywających na jego ziemiach nieumarłych w Zagajniku Myśliwych, a następnie osobiście przewodził tak zwanym „polowaniom na nieumarłych” wraz ze swymi najlepszymi łowcami. Nieopodal zagajnika stanęła także ogromnych rozmiarów wieża z zaprojektowanym przez króla Rydwanem Kata, który stał się symbolem kaźni setek nieumarłych.

Sir Alonne zdecydował się na powrót do ojczystej krainy Żelaznego Króla, zwanej Mglistą Wieżą. Była to zarazem rafineria żelaza, niezwykle bogata we wspomniany surowiec, którą monarcha eksploatował do granic możliwości. Wszystko na potrzeby budowy jego majestatycznej Żelaznej Warowni, będącej zarazem pomnikiem jego pychy. Najznamienitszy rycerz króla osiadł w Mglistej Wieży, zapewne ze względu na dobre wspomnienia, jakie wiązał z tym miejscem. A więc z czasów jeszcze zanim Król stał się podłym tyranem. Szermierz przez resztę życia oddawał się kontemplacji i dalszemu szlifowaniu swych umiejętności. Z czasem Sir Alonne stał się tylko odległym wspomnieniem, a wieża opustoszała. Nie był on natomiast jedyną osobą, którą wybrała się w to miejsce, wiedziona nieskalanym wizerunkiem dawnego króla. Swoje kroki do Mglistej Wieży skierowała również Nadalia – kobieta o niezwykłym pochodzeniu, zrodzona z fragmentu duszy Manusa, Pradawnego Ojca Otchłani. Gdy jednak dotarła na miejsce, jej serce przepełnił żal, gdyż zorientowała się, że Króla dawno już tutaj nie ma i nic nie zapowiadało jego powrotu. Podobnie jak w przypadku Elany trudno też powiedzieć czy żywiła ku niemu jakieś uczucia, czy też podstępem zamierzała zagarnąć jego królestwo dla siebie.

Rozpacz Nadalii

Zdesperowana Nadalia, która pozostała w tym miejscu całkiem sama, w decyduje się podjąć wyjątkowo osobliwe działania. Rozszczepia swoją duszę na wiele pomniejszych fragmentów, które następnie rozsiewa po opustoszałej Wieży. Te z kolei, po dotarciu na wyznaczone miejsca, zamieniają się w żarzące się, popielne posągi. Następnie z pomocą wspomnianych postumentów wznosi wokół Mglistej Wieży potężną czarną mgłę, której moc przywraca do życia wszystkich pochowanych tu żołnierzy. W tym wychowanków samego Sir Alonne’a, którzy od teraz strzegą jej nowego sanktuarium. W późniejszych czasach wielu śmiałków, którzy przekroczyli czarną mgłę w poszukiwaniu rzadkich surowców, ulegało podszeptom Nadalii dobiegającym z popielnych posągów i oni również stawali się jej sługami. 

Najpewniej taki właśnie los spotkał także Raimiego, jednego z najwybitniejszych rycerzy samego Króla Vendricka. Jak zapewne pamiętacie, w wyniku zmowy, został on posądzony o zdradę i wygnany z Drangleic. Okryty infamią błąkał się bez celu, aż usłyszał dochodzący z Mglistej Wieży głos pewnej kobiety. Przekroczył więc czarną mgłę i w opuszczonych ruinach odnalazł nowy sens swojego życia. Nadalia stała się jego nową panią, którą poprzysiągł strzec przed wszelkiej maści intruzami. W zamian za wierną służbę miecz rycerza został nasycony fragmentem duszy Nadalii, a Raime przyjął miano Rycerza Oparów. Poprzysiągł on strzec swojej pani tak długo, aż sam nie zostanie zasypany pod piętrzącą się we wspomnianej wieży stertą popiołów.

Koniec Żelaznej Warowni

Gdy Żelazna Warownia została ukończona, znany nam Król postanowił ujarzmić tajemniczą moc skrywającą się pod morzem lawy, a nad którym wzniesiono jego nową twierdzę. Mówiono bowiem, że lawa skrywa w swojej gorejącej toni esencję pewnej potężnej duszy. Aby wydobyć jej moc, król zbudował ogromnych rozmiarów golema, którego następnie zanurzył w morzu magmy. W konsekwencji Żelazny Golem został opętany przez mroczne siły znajdujące się w lawie, a gdy został wyciągnięty z powrotem na powierzchnię, zwrócił się przeciwko swemu panu. Żelazny Król został obalony przez potężnego Demona Kuźni, którego sam stworzył, a następnie został zrzucony do morza magmy, w konsekwencji częściowo zatapiając swoją majestatyczną Żelazną Twierdzę. Niegyś dumny, potężny Żelazny Król został opętany przez zło drzemiące w rozrzadzonej lawie, przybierając postać straszliwego demona, który nigdy nie opuszcza swojego nowego, magmowego królestwa. Miejsca gdzie żar nigdy nie ustaje.

Wesprzyj moją twórczość na SUPPI.pl

Przeczytaj także:
Elden Ring – historia świata gry (wprowadzenie do lore)
Dark Souls – historia świata gry (wprowadzenie do lore)

Udostępnij:

Autor: Adam Szymański

Nazywam się Adam Szymański i moją pasją jest odkrywanie i opowiadanie fascynujących historii znanych z gier. Cieszę się, że mogę dzielić się tym z Wami na YouTube i Spotify, zanurzając się w bogate fabuły i niezwykłe uniwersa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *