Kategorie
Blog

Dr Alistair Grout. Kim był i dlaczego musiał zginąć?

Historia osobliwego primogena klanu Malkavian.

Ostrzeżenie o zawartości: choroby psychiczne.

Doktor Alistair Grout do dziś pozostaje jednym z najbardziej osobliwych bohaterów gry Vampire: The Masquerade – Bloodlines. Był jednym z najstarszych przedstawicieli klanu Malkavian w domenie Los Angeles, co w połączeniu z jego oddaniem nauce, zapewniło mu status Primogena, czyli lokalnego reprezentanta i zwierzchnika swojego klanu. Jako Primogen zasiadał także w radzie doradców podlegającej bezpośrednio księciu Camarilli, którym w oczym czasie był Sebastian LaCroix.

W toku wydarzeń przedstawionych w Vampire: The Masquerade – Bloodlines, doktor Grout znika w niewyjaśnionych okolicznościach. Jako podwładni Sebastiana LaCroixa zostajemy oddelegowani do zbadania, co stało się z Primogenem Malkavian. Wizyta w posiadłości Alistaira Grouta nie przynosi jednak prostych odpowiedzi, a my sami zostajemy wplątani w sam środek większej intrygi rozgrywanej na szczytach lokalnej Camarilli. Wiemy jedynie, że Grout czegoś się bał i zaczął stopniowo popadać w coraz większą paranoję. A warto w tym miejscu przypomnieć, że przedstawiciele klanu Malkavian służą wielu książętom Camarilli jako wyrocznie i doradcy, a ich wizje niejednokrotnie okazują się niezwykle trafne. Czyżby wiedział za dużo?

Historia życia i spokrewnienie

Data i miejsce urodzenia Alistaira Grouta nie są znane. Niemniej, dzięki pozostawionym przez niego nagraniom, możemy przypuszczać, że żył na przełomie XIX i XX wieku. Wiemy także, że był dyrektorem zakładu dla obłąkanych, gdzie też prowadził swoje badania. Jak wielu psychiatrów z tamtego okresu, Grout był wielkim orędownikiem Frenologii. Błędnej, lecz bardzo popularnej jeszcze w XIX wieku teorii, zgodnie z którą poszczególne części kory mózgowej odpowiadają za różne funkcje psychiczne. Mówiąc inaczej, Frenologia była badaniem cech osobowości, talentów i zdolności umysłowych, jako konsekwencji skrzywienia czaszki. Dziś uważana jest za pseudonaukę z powodu braku naukowego poparcia dla jej twierdzeń. Teoria przyczyniła się jednak do rozwoju medycyny, ponieważ jej podstawową przesłanką było to, że ludzkie funkcje umysłowe są zlokalizowane w obszarach mózgu.

Pewnego dnia, do zakładu prowadzonego przez doktora Grouta trafia pacjentka będąca w rzeczywistości wampirzycą z klanu Malkavian. Najpewniej, w wyniku niedochowania należytych środków ostrożności, pożywia się ona na naukowcu wysysając z niego całą krew, a następnie dokonuje aktu Spokrewnienia. Niedługo później personel placówki odnajduje Grouta i Malkaviankę, a wampirzyca zostaje umieszczona w odizolowanym pomieszczeniu. Niestety, wspomniane pomieszczenie jest wystawione na działanie promieni słonecznych, gdzie niedługo później spotyka ją ostateczna śmierć. Doktor Alistair Grout niedługo później powraca do życia jako Spokrewniony – nie wiedząc zupełnie nic o swoim nowym wcieleniu.

Often I reflect with great regret on the missed opportunity that was my infector. Had I been conscious after the attack… I could have stopped the orderlies from locking her in the roaming pen. What I would give for just one interview, a few simple questions… of the plague ridden woman who met her end that dawn. Of course there is no guarantee she would have been any more helpful… than my current crop of test subjects – mewling wretches!

Izolacja

Doktor Alistair Grout, już po spokrewnieniu, postanowił odizolować się od zewnętrznego świata. Sfingował także swoją śmierć, poprzez upozorowanie śmiertelnego wypadku samochodowego. Przez wiele lat nie był nawet świadomy istnienia innych Spokrewnionych. Poświęcił swoje początkowe nieżycie zrozumieniu istoty wampiryzmu i poszukiwaniu lekarstwa na ową przypadłość. Nie ustawał także w poszukiwaniu lekarstwa dla ukochanej żony, o której wiemy tylko tyle, że cierpiała na nieuleczalną chorobę. By kupić jej więcej czasu, Grout wprowadził ją także w stan zbliżony do hibernacji.

Z notatek głosowych pozostawionych przez Alistaira Grouta możemy także wnioskować, że nawet jako śmiertelnik nie miał on zbyt wiele szacunku dla ludzkiego życia. Już jako Spokrewniony ubolewał, że nie może już dłużej prowadzić swojego zakładu dla obłąkanych. Z rozrzewnieniem wspomina przejmującą atmosferę panującą w prowadzonym przez niego ośrodku. Określa ją jako cuchnący melanż swobodnie przeplatających się cielesnych humorów. Delikatnie przewijającą się kakofonię odległych szlochów i wrzasków. Zachwycał się także rzekomo błogim bulgotaniem osób po lobotomii…

Another unfortunate casualty to tide of time: insane asylums. I lament their loss not only as brokerage houses for the breadth and depth of human psychoses… but also I shall mourn the disappearance of that peculiar environment present only in an insane asylum. That palpable atmosphere of blistered brains and churning bowels… the odiferous melange of freely flowing bodily humours… that gently rolling cacophany of distant sobs and screams… the muttered cursing of perceived enemies and the blissful gurgling of the lobotomized… like a new-born babe discovering the sky. I shall still find test subjects as surely as I find bloody sustenance in the night… but this climate, I fear, may never be replicated.

Warto także wspomnieć, że Alistair Grout jako psychiatra i frenolog pozostawał w opozycji do rodzącej się na początku XX wieku Psychoanalizy, której twórcą był Sigmund Freud. Z racji swojej nieśmiertelności jako wampir, Grout był także mimowolnym świadkiem obalenia stosowanych przez niego wcześniej praktyk w drugiej połowie XX wieku. Zostały one bowiem uznane za pseudonaukę i ustąpiły miejsca różnym nurtom psychoanalizy, które wykorzystywane i rozwijane są po dziś dzień. Grout nie krył irytacji tym faktem dając lekki upust swoim emocjom w kolejnym z pozostawionych przez niego dzienników.

It seems the stream of time has begun to erode the moorings of my chosen course of study… for the methodologies that gave birth to psychology are slowly disappearing. I find myself in an era that overlooks the physical component of psychological pathology time… and again in favour of the sophistic practices of Freud. Phrenology, dactopindalism, and the rest of the old guard is fallen by the wayside… its champions all silenced in death with my unique exception. Would that I could make my voice heard again although it may be suspicious… should I return to popular medical discourse fifty years after my apparent death. No, better that I continue my studies into the psychosis in secret. One day may I hold up my own cure as validation of the methods. I am confident no cure for my conditon or that of my beloved wife lies within our figurative minds… waiting to be unlocked by the correct combination of memories recovered from our childhoods. And I’m most certain that it has nothing to do with the relationship between myself, my parents, and my genitals. Sorry, Sigmund, but I choose to stay my course. In time, too, may your star fade and disappear.

Camarilla

Po latach izolacji Grout ostatecznie nawiązał kontakt z innymi wampirami. Wprowadzili go oni oficjalnie w szeregi Camarilli, a także pokazali, na jakich zasadach funkcjonuje społeczeństwo Spokrewnionych. Po pewnym czasie został on także mianowany Primogenem klanu Malkavian w domenie Log Angeles. Odebrał to jako dowód uznania dla swojego wieku, wykształcenia i ogólnej elokwencji. 

Dla Grouta była to też doskonała okazja, by zasięgnąć języka u innych przedstawicieli swojego gatunku i dowiedzieć się więcej o swoim nadnaturalnym stanie. Inni wysoko postawieni Spokrewnieni dostarczali mu nowej wiedzy tak bardzo potrzebnej do prowadzenia dalszych badań. Niestety, bycie wysoko postawionym Spokrewnionym w szeregach Camarilli z czasem może rodzić szereg problemów. W szczególności jeśli weźmiemy pod uwagę, jak wiele wampirzych intryg potrafi rozgrywać się na szczycie owej frakcji. Nie inaczej było i tym razem.

Paranoja

Alistair Grout na pierwszy rzut oka musiał przypominać bardziej uczonego z klanu Tremere, aniżeli przedstawiciela klanu Malkavian. Jeszcze za swojego śmiertelnego życia należał do inteligencji, a jako Spokrewniony wyróżniał się za sprawą swoją racjonalnego umysłu i hołdował szeroko pojętej nauce. Nie ominęła go jednak charakterystyczna dla Malkavian klątwa tego klanu. Jak dowiadujemy się z pozostawionych przez niego nagrań, regularnie zmagał się on krążącymi po jego głowie głosami, które dręczyły go dostarczając zawoalowanych szczegółów z życia innych członków Camarilli. Do pewnego momentu Groutowi udawało się trzymać je w ryzach, jednak w pewnym momencie zaczęły one wymykać mu się spod kontroli.

As I expand my dealings with the vampire government… I have encountered a disturbing new symptom of this affliction. Frequently, in conversation, I will hear voices emanating from other vampires. Voices that are not their own, but which seem to have insight into their lives beyond what I could gather from simple conversation. These voices seem to echo from deep within my fellow vampires… and I cannot be certain if this symptom belongs to my strain of the illness or theirs… for the voices are various and inconsistent.

Bogate życie wewnętrzne i zbiorowa świadomość, która łączy wszystkich Malkavian niejednokrotnie okazywały się być dla nich mieczem obosiecznym. I wiele wskazuje na to, że nawet Grout, mimo całego swojego intelektualnego zaplecza, nie radził sobie najlepiej ze swoimi klanowymi kompulsjami. Jak sam przyznaje, coraz trudniej przychodziło mu zachować skupienie podczas regularnie zwoływanych obrad Camarilli, co zdawał się zauważać także sam książę Los Angeles, czyli Sebastian Lacroix. Grout zaczął stopniowo popadać w panikę, gdy głosy zaczęły przestrzegać go przed pewnym potężnym wampirem, nie szczędząc mu szczegółów na temat wszystkich jego najmroczniejszych zbrodni – zarówno przeszłych, jak i tych, które dopiero miały stać się jego udziałem. I choć głosy nie mówiły tego wprost, Alistair Grout doskonale wiedział, kogo mają na myśli – chodziło naturalnie o Sebastiana LaCroixa.

The voices have increased in frequency and direction of late. They have begun to stay with me long after conversation has ceased and are serving as quite a distraction. I fear others are beginning to notice my preoccupation at the vampire gatherings. I’m thinking again of the particular vampire of whom I spoke previously… who I dare not name for my growing fear. If the voices are to be believed, then my caution is warranted… for they speak of his blackest crimes both past and future. More than once I have seen the suspicion in his eyes… and heard the distrust in his voice when speaking with me! The fear must register on my face as it is all I can do in these moments to keep from crying out… in chorus with the voices!

Głosy rezydujące w głowie Alistaira Grouta uczyniły go wyjątkowo niewygodnym świadkiem i potencjalnym demaskatorem wszystkich planów LaCroixa. Gdy uczony zdał sobie z tego sprawę, wycofał się ze społeczeństwa Spokrewnionych i zamknął się w swojej rezydencji. Jednak jego regularnie nieobecności na kolejnych zebraniach rady Primogenów nie mogły pozostać niezauważone. Grout doskonale zdawał sobie z tego sprawę i w międzyczasie starał się jak najlepiej przygotować się na zbliżający się wielkimi krokami atak LaCroixa.

I am no longer safe – I know it! The voices have proven themselves authentic, and I have withdrawn from the vampire society entirely. My absence will no doubt draw attention, but I could no longer hold my fragile composure… around the ravenous eyes of my vampire peers, especially not around him! The voices compelled me to make what I fear is a Faustian bargain. But I had to, for their demands are constant and merciless. I have secluded myself within the mansion. I know he will strike out at me. He will go to any length to achieve his ambitions, and he knows that I know! I have taken precautions to protect my beloved wife. A cure will have to wait until our immediate safety is guaranteed. The mansion was constructed with security in mind, but at that time… I was not privy to the full range of vampire capabilities! The voices echo in the twisted corridors of my psyche… dark whisperings of a macabre and formless menace the approach of which portends an end, an end to all of this!

Rzekoma śmierć

Doktor Alistair Grout został najprawdopodobniej zgładzony przez Ming-Xiao, potężną przedstawicielkę Kuei-Jin, działającą na zlecenie Sebastiana LaCroixa, co było częścią ich wzajemnej umowy. Co j ednak ważne, Ming-Xiao władała umiejętnością pozwalającą jej przybrać wygląd jakiejkolwiek innej osoby i perfekcyjnie się pod nią podszyć.

Gdy w grze Vampire: The Masquerade – Bloodlines docieramy do rezydencji Grouta, aby sprawdzić, co się z nim dzieje, przy bramie wejściowej mijamy Armando Rodrigueza. Jest on lokalnym przywódcą frakcji Anarchistów, z którym LaCroix miał mocno na pieńku. Jednak jak się później okazuje, w rzeczywistości była to Ming-Xiao, która przybrała postać Rodrigueza, by później LaCroix, na podstawie naszych zeznań, mógł obarczyć go winą za śmierć Grouta. Wszak widzieliśmy go, gdy w pośpiechu opuszczał teren posiadłości słynnego Malkaviana.

Gdy infiltrujemy posiadłość Grouta i z czasem docieramy do jego gabinetu, naszym oczom ukazuje się spopielony szkielet osoby, przywiązanej do łóżka. Wiele wskazuje na to, że Grouta spotkała ostateczna śmierć za sprawą wystawienia go na śmiertelne dla wampirów promienie słońca. Sęk jednak w tym, że wampir, w momencie swojej śmierci, zmienia się co najwyżej w kupkę prochu i nie pozostawia po sobie szczątków w postaci szkieletu. Czy więc aby na pewno były to zwłoki legendarnego Malkaviana? Tego prawdopodobnie nigdy się już nie dowiemy… Osobiście chcę jednak wierzyć, że doktor Alistair Grout był zbyt potężnym i przede wszystkim zbyt inteligentnym Spokrewnionym, by dać się zgładzić.

Przeczytaj także:
Wampir. Maskarada – wprowadzenie do świata gry
CAMARILLA. Historia wampirzej elity
ANARCHIŚCI. Historia wampirzych rewolucjonistów

Udostępnij:

Autor: Adam Szymański

Chcę podzielić się z wami swoim spojrzeniem na tytuły, które właśnie ogrywam lub przypomnieć wam starsze tytuły, do których pałam wyjątkowym sentymentem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *