Kategorie
Blog

BloodRayne wróci do nas szybciej, niż się spodziewałem!

Wkrótce otrzymamy reedycje dwóch klasycznych odsłon serii.

Póki co nie w zupełnie nowej odsłonie, ale od czegoś trzeba zacząć! Stosunkowo niedawno pisałem o tym, że marka BloodRayne znalazła nowego właściciela – firmę Ziggurat Interactive. Nie spodziewałem się jednak, że sprawy przybiorą tak szybki obrót. Już 20 listopada na Steam oraz GOG.com zadebiutują Bloodrayne i BloodRayne 2 Terminal Cut. Będą to lekko odświeżone i dopasowane do współczesnych standardów dwie pierwsze odsłony serii.

Ziggurat Interactive współpracuje przy reedycjach z ich oryginalnym developerem – studiem Terminal Reality. Poza samym teaserem oraz datą premiery dowiedzieliśmy się także, czym będą mogły poszczycić się edycje Terminal Cut. I choć nie będą to remastery w klasycznym rozumieniu tego słowa, lista zaimplementowanych usprawnień jest całkiem spora!

Lista usprawnień:

  • Support for higher display resolutions (up to 4K / 3840×2160)
  • Improved rendering with up to 4x anti-aliasing
  • Upscaled cinematic videos
  • Support for modern gamepads (XInput controller support)
  • Improvements to lighting at engine level, plus fully reprocessed lighting data
  • Engine improvements to support uncompressed original textures
  • Improvements to effects such as reflections, water, fog, and shadows
  • BloodRayne: Fully voiced with localized interfaces in English, French, Italian, Spanish
  • BloodRayne 2: Localized interface and subtitles for English, French, German, Italian, Spanish
  • Optimized for Windows 10

Jak sami widzicie lista do krótkich nie należy. Osobiście najbardziej cieszy mnie wsparcie dla współczesnych padów, które możemy z łatwością podpiąć do PC. Nie wyobrażam sobie ponownie grać w BloodRayne na klawiaturze i myszce.

Na koniec zostawiłem jednak najlepszą wiadomość. Jeżeli posiadacie już w swojej bibliotece klasyczne odsłony serii (wersja Steam lub GOG), zostaną one za darmo zaktualizowane do wersji Terminal Cut! Czego chcieć więcej? Zatem jeżeli tak jak ja przez ostatnie lata wzdychaliście z tęsknotą za przerysowaną, ponętną pół-wampirzycą, trudno o lepszą okazję, by znów dać się jej uwieść. Bo ja nie odmówię sobie ogrania pierwszej części na streamie!

Udostępnij:
Adam Szymański

Autor: Adam Szymański

Chcę podzielić się z wami swoim spojrzeniem na tytuły, które właśnie ogrywam lub przypomnieć wam starsze tytuły, do których pałam wyjątkowym sentymentem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.