Uwaga! Materiał zawiera spoilery dotyczące fabuły gry Elden Ring. Jeśli jeszcze jej nie ukończyłeś, powstrzymaj się od dalszego czytania.
Sen jest jedną z najbardziej podstawowych czynności, kluczową dla poprawnego funkcjonowania naszego organizmu. Jednak w zamierzchłej przeszłości, a nawet dziś, przypisuje się mu szczególne znaczenie symboliczne. W starożytności wierzono bowiem, że sny są zawoalowanymi wiadomościami zesłanymi przez bogów. Chociażby w Starożytnej Grecji czczono Hypnosa – boga będącego uosobieniem snu. Wedle mitów, miał on niegdyś pomóc Herze w uśpieniu samego Zeusa. Przenieśmy się jednak do Międzyziemia, gdzie sen również odgrywał szczególną rolę, a jego patronką, tudzież opiekunką, była Święta Trina. I to właśnie jej postanowiłem poświęcić ten odcinek. W szczególności dlatego, że ma ona wiele wspólnego z pewnym półbogiem uwięzionym w ciele dziecka.
Przepiękny portret Św. Triny widoczny na miniaturze to praca artystki Eugenia Lysa. Zobacz profil: https://www.artstation.com/eugenia_lysa
Alter ego Miquelli
Święta Trina jest jednym z najbardziej enigmatycznych bóstw w całym Międzyziemiu. O ile w ogóle można ją tak tytułować. Z całą pewnością możemy jednak powiedzieć, że jest ona patronką i uosobieniem snu. Symbolizuje wszystko, co się ze snem wiąże: odpoczynek, spokój czy pewnego rodzaju ukojenie. Niewykluczone, że może zsyłać także na nieszczęśliwców senne koszmary, choć na próżno szukać potwierdzenia takich informacji. Jedno jest jednak pewne – sen – jest jej domem. Ludzie, których zafascynowała postać sennej bogini, poszukiwali jej właśnie podczas snu. Co więcej, w Międzyzieniu nie brakuje podań osób, którzy mieli okazję ujrzeć jej oblicze. Bywają one jednak sprzeczne. Część ze śniących uważała, że miała ona postać młodego chłopca, a inni, że młodej dziewczyny. Chodzą też słuchy, że Święta Trina przybierała postać dorosłej kobiety, co z niewiadomych przyczyn wzbudzało pewną konsternację. Wszyscy natomiast zgadzają się co do jednej rzeczy: Święta Trina zniknęła z Międzyziemia równie nagle, co się pojawiła.
Choć nie zostało to w żaden sposób potwierdzone, przypuszcza się, że Święta Trina to w rzeczywistości żeńskie alter ego Pana Miquelli – półboga, syna Mariki i Radagona, a także brata toczonej przez zgniliznę Malenii. Jak dobrze wiemy, Marika i Radagon to w rzeczywistości jedna i ta sama osoba. Miquella, jako ich potomek oraz potencjalny następca eldeńskiego tronu, mógł również posiąść zdolność objawiania się pod dwiema różnymi postaciami – mężczyzny i kobiety. Lub też w jego wypadku – chłopca i dziewczynki. To oczywiście nie jedyny trop. Kolejną wiążącym ich tropem są lilie Miquelli i lilie Triny, które wyglądają niemal identycznie i różnią się jedynie kolorem. Obie także są wyjątkowo rzadko spotykane.
Przy okazji – wspomniałem wcześniej, że Święta Trina mogła ukazywać się jej wyznawcom pod postacią dorosłej kobiety, co wprawiało śniących w niemałą konsternację. Być może dlatego, iż byli oni świadomi tego, że mają do czynienia z alter ego Pana Miquelli, który jest przecież uwięziony w ciele małego chłopca. Czyżby za sprawą świata snów młody półbóg znalazł sposób, by przynajmniej częściowo zdjąć ciążącą na nim klątwę? Co natomiast tyczy się jej nagłego zniknięcia – wydarzenie to może pokrywać się z uprowadzeniem Pana Miquelli przez jego przyrodniego brata Mohga. Który, jak wiemy, uciekł z pogrążonym w głębokim śnie półbogiem – do zamku niedoszłej dynastii Mohgwynów.
Ukojenie szaleństwa
W Międzyziemiu nie brakuje akolitów Świętej Triny, posługujących się szeregiem atrybutów powiązanych z panią snu. Wytwarzają oni specjalne usypiające strzały, które po trafieniu w swoją ofiarę, pogrążają ją w głębokim śnie. Mówi się, że w zamierzchłych czasach używano ich wyłącznie podczas określonych rytuałów. Jednak dziś, w rozbitym wojną Międzyziemiu, skutecznie pomagają one uniknąć starcia z niebezpiecznym przeciwnikiem. W podobny sposób wykorzystywane są usypiające garnki, które po rozbiciu uwalniają mgiełkę usypiającą agresorów. Zarówno strzały, jak i garnki wytwarzane są właśnie z Lilii Triny, która charakteryzuje się tym, że otępia zmysły, osłabia pobudzenie, a w konsekwencji prowadzi do tymczasowego uśpienia osoby wystawionej na jej działanie.
Wśród zawartości, która nie trafiła do finalnej wersji gry, możemy znaleźć przedmiot, którego opis mówi nam, jak potężną istotą była Święta Trina. Bo co powiecie na to, gdy powiem, że wytwarzana przez nią senna mgła potrafiła ujarzmić nawet Szalony Płomień? Wszystko za sprawą przedmiotu zwanego Kryształową Kulą Świętej Triny. Jej nieco skrócony opis brzmi następująco.
Kryształowa kula, pełna mgły. Kopiuje mgłę snów od śpiącej istoty. Mgła snów była niegdyś używana jako składnik rzadkich i silnych leków. Niech cisza snu ogarnie wszystkich i każdego z osobna – nawet tych, których oczy pokryły się płomieniem szaleństwa.
Kryształowa Kula Świętej Triny
Kryształowa kula to nie jedyny dowód na to, że moc Świętej Triny pomagała tym, których ogarnął płomień szaleństwa. Świadczy o tym kolejna wycięta zawartość, a mianowicie quest dotyczący koczowniczego kupca Kale (kejla), którego spotykamy na początku gry w Kościele Elleha. W jednej ze starszych wersji gry, wypełnienie jego zadania mogło doprowadzić nas do katakumb pod Królewską Stolicą, gdzie znajdujemy zarzewie Szalonego Płomienia, a także odkrywamy, jaki straszliwy los spotkał kupiecką karawanę, czyli pobratymców Kale’a. W jednym z wyciętych dialogów z kupcem dowiadujemy się, że grana przez nich melodia to kołysanka ułożona najprawdopodobniej przez Świętą Trinę. Bowiem melodia ta pozwalała im zasnąć – i to pomimo ich niedoli oraz wystawienia na działanie szalonego płomienia.
Melodia ta wywodzi się ze starej kołysanki. Śpiewano ją nam dawno temu, głęboko w naszym grobowcu. Melodia ta pozwalała nam zasnąć, mimo przeklętego płomienia. Jednak ktokolwiek to był, już nam nie śpiewa.
Kalé, koczowniczy kupiec
Te wycięte z gry elementy świadczą o tym, jak potężna była Święta Trina. A sam fakt, że była ona w stanie stłumić działanie szalonego płomienia, prowadzi nas do kolejnego powiązania z Panem Miquellą. Jak zapewne pamiętacie, młody półbóg był genialnym konstruktorem. Zaprojektował on między innymi igłę z czystego złota, która zatrzymywała rozwój szkarłatnej zgnilizny u jego siostry Malenii. Tak więc zarówno Miquella, jak i Święta Trina, potrafili stłumić podszepty bóstw zewnętrznych. I tak jak Marika i Radagon stanowili raczej swoje przeciwieństwa, tak wspomnianą wcześniej dwójką kierowały zbliżone motywacje. Oboje mieli w sobie bowiem ogromne pokłady współczucia, starając się ulżyć umęczonym duszom.
Kraina snów
Pan Miquella spoczywa obecnie dalej w swoim kokonie, głęboko pod powierzchnią ziemi w pałacu dynastii Mohgwynów. Na dobrą sprawę nie wiemy, czy nadal żyje. Jednak osobiście uważam, że żyje, choć dalej pozostaje pogrążony w głębokim śnie. Czy kiedykolwiek Zmatowieńcom będzie dane sprawdzić, o czym też śni młody półbóg? I czy spotkamy go tam właśnie pod postacią Świętej Triny? Być może odpowiedzi na te pytania przyniesie nam premiera dodatku Shadow of The Erdtree.
Przeczytaj także:
Elden Ring – historia świata gry (wprowadzenie do lore)
Dark Souls – historia świata gry (wprowadzenie do lore)