Uwaga! Materiał zawiera spoilery dotyczące fabuły gry Elden Ring. Jeśli jeszcze jej nie ukończyłeś, powstrzymaj się od dalszego czytania.
Szkarłatna Zgnilizna jest jedną z najgroźniejszych plag, jakie kiedykolwiek nawiedziły Międzyziemie. Wiąże się z nią także jedna z najstarszych legend opowiadająca o czasach sprzed nastania Złotego Porządku, a może nawet formowania się Tygla. Fakt, że jest ona dalej przekazywana kolejnym pokoleniom, pokazuje nam, z jak potężnym bytem mamy tu do czynienia. Zresztą nie potrzeba barwnych opowieści, by zrozumieć, jak wielkie zagrożenie stanowi Szkarłatna Zgnilizna. Wystarczy spojrzeć na to, co spotkało prowincję Caelid w trakcie Wojny Strzaskania. Tę historię jednak wszyscy dobrze znamy, a wspomniana już legenda Szkarłatnej Zgnilizny jest niemniej interesująca i zdecydowanie warta tego, by ją opowiedzieć. Usiądźcie więc wygodnie i posłuchajcie.
Pradawny kult Zgnilizny
Historia Szkarłatnej Zgnilizny ma swój początek głęboko pod powierzchnią Międzyziemia, gdzie mieści się pradawne Jezioro Zgnilizny. Źródłem tej przerażającej plagi jest zewnętrzne bóstwo szkarłatnej zgnilizny, które od zarania dziejów próbuje wpływać na losy całego Międzyziemia. Wśród mieszkańców kontynentu Szkarłatna Zgnilizna utożsamiana jest z powolną, bolesną śmiercią i rozkładem. Każdą istota, którą dotknie wspomniana plaga, doświadcza powolnego rozkładu własnego ciała lub groteskowych mutacji, co oznacza powolną śmierć w straszliwych męczarniach. Choć znajdą się i tacy, którzy ów tragiczny stan nazwaliby nie przekleństwem, a błogosławieństwem. Wyznawcy szkarłatnej zgnilizny wierzą bowiem, że nie jest ona byle plagą. To uświęcony proces, gdzie po śmierci, nawet jeśli bolesnej, następuje odrodzenie.
Mówi się, że jeszcze na długo przed nastaniem obecnego porządku, pradawni władcy służyli bóstwu Szkarłatnej Zgnilizny. I choć ich imiona zatarły się już na kartach historii, na ziemiach pomiędzy wciąż można znaleźć artefakty świadczące o tym, jak wielką czcią darzyli oni plagę. Głowy tychże władców porastały grzyby, które świadczyły nie tylko o wystawieniu na zgniliznę, ale przede wszystkim o ich oddaniu sprawie. A było to tym bardziej osobliwe, gdyż grzyby porastające ich głowy układały się w coś na wzór korony. Grzybnie Zgnilizny pozostaną zresztą jednym z najbardziej charakterystycznych przejawów plagi, porastając nie tylko okolice Jeziora Zgnilizny. Z czasem zawładną całą prowincją Caelid, a nawet skalają Święte Drzewo Miquelli.
Kult Szkarłatnej Zgnilizny pozostaje jednym z najstarszych i zarazem jednym z najbardziej zorganizowanych kultów w historii Międzyziemia. W bezpośrednim sąsiedztwie szkarłatnego jeziora znajduje się bowiem podziemna świątynia, wokół której wciąż gromadzą się wyznawcy wznoszący modły do swojego bóstwa. Jest ku temu bardzo konkretny powód. Wspomniana świątynia skrywa jedyną w swoim rodzaju relikwię – sztylet zwany Żądłem Skorpiona. Jego ostrze emanuje blaskiem Szkarłatnej Zgnilizny, a pradawne podania mówią, że został on stworzony z ogona pewnego zapieczętowanego bóstwa. Sugeruje nam to, że Bóg Szkarłatnej Zgnilizny, o ile kiedykolwiek ukazał się swym wyznawcom, mógł przybierać postać wielkiego skorpiona. A także to, że bóg zgnilizny został uwięziony. Ale przez kogo – i dlaczego?
Wróżka i szermierz
Kto wie jak bardzo plaga Szkarłatnej Zgnilizny rozeszłaby się po Międzyziemiu, gdyby ktoś nie postanowił temu przeciwdziałać. Istniały bowiem na kontynencie siły, które zdawały sobie sprawę, jak wielkie zagrożenie wiązałoby się z jej ekspansją. Ten sprzeciw znalazł ucieleśnienie w postaci pewnego odzianego w błękit człowieka, który zapisze się w legendach Międzyziemia jako Ślepy Szermierz. Pomimo swojej niepełnosprawności, w owym czasie na próżno było szukać fechmistrza, który przynajmniej dorównywał by mu umiejętnościami. Być może dlatego właśnie pewna błękitna wróżka postanowiła powierzyć mu swoją broń. Miecz zwany Wodnym Nurtem, który swoim kształtem przypominał płynącą wodę. To właśnie z jego pomocą, poruszając się niczym nieustępliwa, rwąca rzeka, Ślepy Szermierz mógł rzucić wyzwanie Szkarłatnej Zgniliźnie. I to właśnie za sprawą jego heroicznych dokonań i wyjątkowej techniki walki, bóg zgnilizny został zapieczętowany głęboko pod ziemią.
Na pewno zastanawiacie się, kim była owa wróżka, która nawiązała kontakt z owym szermierzem. Starożytne legendy mówią, że widywano ją pod postacią odzianej w błękit tancerki, której atrybut stanowiły płynące rzeki. Niestety nie wiadomo o niej nic więcej poza tym, że wybrała ślepego fechmistrza na swego pomazańca. Choć nie jest to potwierdzone, mówi się, że owa wróżka była patronką dwóch podziemnych rzek znanych jako Siofra i Ainsel. I to właśnie wtedy, gdy Szermierz uniósł powierzony mu miecz, stając do walki ze Szkarłatną Zgnilizną, wprawił w ruch podziemne rzeki, skutecznie odcinając boga zgnilizny od reszty świata. Błękit rzeki, porywistej, pozostającej w ciągłym ruchu, zwyciężył w starciu ze symbolizującą stagnację szkarłatną czerwienią.
Jak czytamy w opisie kamizelki nomadycznego wojownika: Niebieski kolor tkaniny symbolizuje rześką wodę, zwinną i dynamiczną jak miecz w dłoni tego, który ją nosi. Tak jak stojąca woda robi się nieczysta, tak stagnacja prowadzi do rozkładu. Wojownicy muszą ciągle pozostawać w ruchu.
Mentor i uczennica
Jak wszyscy dobrze wiemy, Szkarłatna Zgnilizna ostatecznie znalazła sposób, by wydostać się ze swego podziemnego więzienia. Nie był to więc ostatni raz, gdy plaga zagroziła Międzyziemiu, lecz i nie ostatni raz kiedy widzieliśmy legendarnego Ślepego Szermierza. Bóstwo Szkarłatnej Zgnilizny postanowiło ponownie zawalczyć o władzę na kontynencie, gdy na świat przyszła dwójka dzieci Mariki i Radagona. Jak dobrze wiemy, rodzeństwo to zostało strasznie doświadczone przez los już w momencie swoich narodzin. Pierwsze z nich, chłopiec imieniem Miquella został przeklęty wiecznym dziecięctwem, natomiast jego siostra Malenia, została dotknięta Szkarłatną Zgnilizną, która zaczęła stopniowo trawić jej ciało. Najważniejszą osobą w życiu młodej empiranki był bez wątpienia jej brat, który wynalazł specjalną igłę powstrzymującą podszepty zewnętrznych bóstw i tym samym rozwój Szkarłatnej Zgnilizny. Jednak nie tylko on miał szczególny wpływ na jej życie.
W pewnym momencie jej trudnego życia, drogi młodej półbogini przecinają się z pewnym odzianym w błękit ślepcem. Wieść niesie, że nosił on dziwnie zagięty miecz, mający imitować płynącą wodę. Postanawia on pomóc toczonej przez zgniliznę empiriance, oferując jej trening w nieznanej wcześniej na kontynencie sztuce fechtunku. Mówi się, że była to ta sama legendarna technika, za sprawą której pewien ślepy szermierz zapieczętował zewnętrznego boga, będącego uosobieniem zgnilizny. I choć sam trening nie wpłynął na rozwój rozwój Szkarłatnej Zgnilizny, tak Malenia zyskała w ten sposób coś znacznie większego. Poprzez doskonalenie sztuki fechtunku znajduje ona w sobie tak potrzebną motywację do dalszej walki z toczącą ją plagą i wszelkimi przeciwnościami losu. A reszta jest już historią.
Przeczytaj także:
Elden Ring – historia świata gry (wprowadzenie do lore)
Dark Souls – historia świata gry (wprowadzenie do lore)