To dla mnie jedna z najpiękniejszych wieści z ostatnich dni. W katalogu sklepu internetowego GOG.com zaczęły pojawiać się klasyczne tytuły japońskiego KONAMI. Z kolei ja niezwykle cenię sobie ten sklep. Nie tylko dba o katalog gier, ale i zabiega o to, by przywracać do życia starsze, często zapomniane pecetowe tytuły. Jednocześnie dokładają wszelkich starań, by gry te bezproblemowo uruchamiały się na współczesnych komputerach. To właśnie dzięki ich staraniom, w ostatnim czasie w ofercie sklepu pojawiły się gry Metal Gear Solid 1 i 2 czy Silent Hill 4: The Room.
Przelotny romans KONAMI z PC
Mało kto dziś pamięta, że pierwsze dwie odsłony Metal Gear Solid nie były tytułami ekskluzywnymi na PlayStation, ale w mocno ograniczonym nakładzie trafiły też na PC. Minęło jednak wiele lat od ich pierwotnej premiery i jeszcze do niedawna pecetowe wersje tych tytułów były niedostępne w oficjalnej dystrybucji. Jedyną opcją było upolowanie używanego egzemplarza na wybranym portalu aukcyjnym. I to bardziej w celach czysto kolekcjonerskich, niż w celu faktycznego ogrania któregoś z tych tytułów. No chyba że jest się naprawdę zapalonym fanem retro.
Czytaj także: Muzyka z serii Silent Hill dostępna na Spotify!
Jest jeszcze jedna popularna marka KONAMI, która mimo kojarzenia przede wszystkim z PlayStation, swego czasu gościła również na PC. Jest to ukochana przeze mnie seria Silent Hill, której druga, trzecia i czwarta część cyklu również ukazały się na komputerach osobistych. I do dziś pozostają jednymi z najlepszych horrorów na PC. Oddana społeczność cały czas wypuszcza modyfikacje umożliwiające działanie gier na współczesnych systemach i w znacznie usprawnionej oprawie wizualnej. Kultowy już Silent Hill 2 w fanowskiej wersji Enhanced Edition prezentuje się fantastycznie.
Niestety klasyczne odsłony Silent Hill na PC spotkał ten sam los, co serię MGS. Wspomniane horrory od dawna nie są już dostępne w oficjalnej dystrybucji i jedyną legalną szansą na ich zdobycie pozostają portale aukcyjne. Sęk w tym, że pudełkowe wydania pecetowych wersji Niemego Wzgórza potrafią osiągać zawrotne, czasem wręcz absurdalne kwoty. Przez lata nie potrafiłem zrozumieć KONAMI, gdyż wierzyłem, że dalej mogliby oni czerpać zyski z reedycji swoich gier w wersji cyfrowej.
Jakie gry następne?
Pojawienie się klasycznych marek KONAMI w ofercie GOG.com, to w mojej opinii sytuacja bez precedensu i jeden z największych sukcesów polskiej firmy. I jestem niezwykle podekscytowany tym, co może przynieść nam przyszłość. Skoro w ofercie sklepu zagościł Silent Hill 4, to niewykluczone, że z czasem zawitają w nim także część druga i trzecia. I kto wie, może obecność KONAMI na GOG.com przekona do takiego ruchu także inne japońskie firmy?