Drodzy Zmatowieńcy, Międzyziemie ponownie was wzywa. Podczas gali The Game Awards 2024 zapowiedziano Elden Ring: NIGHTREIGN. Będzie to samodzielny, kooperacyjny spinoff rozgrywający się w alternatywnym uniwersum znanym z podstawowej wersji gry. Przy czym od razu uspokajam, samotnicy również będą mogli rzucić wyzwanie Panu Nocy. W każdym razie zauważyłem, że zwiastun nasuwa wam wiele pytań, dlatego omówmy sobie dokładnie czym dokładnie będzie ta gra.
Czym będzie ELDEN RING: NIGHTREIGN?
Elden Ring: NIGHTREIGN to nie wymagający podstawowej wersji gry kooperacyjny spinoff marki, w którym gracze będą łączyć się w trzyosobowe drużyny lub samotnie postanowią sprostać nowemu wyzwaniu. Akcja gry będzie toczyć się w alternatywnym uniwersum, gdzie naszą bazą wypadową będzie znana dobrze z podstawki Twierdza Okrągłego Stołu. Z kolei nowym miejscem potyczek będzie alternatywna wersja Limgrave (czyli Pogrobna) tutaj znana jako Limveld. Przed rozpoczęciem rozgrywki będziemy wybierać jednego z 8 unikalnych bohaterów, z których każdy będzie posiadać własne niepowtarzalne umiejętności i ataki specjalne. I choć można wybrać się w tę podróż samotnie, gra będzie zdecydowanie premiować współpracę.
Pętla rozgrywki
Gdy zbierzemy naszą drużynę i wyruszymy do Limveld przyjdzie nam zmagać się z trzydniowym cyklem dnia i nocy. Podczas każdego cyklu dobowego będziemy eksplorować, gromadzić zasoby i zdobywać potrzebne doświadczenie. Wszystko po to, by pod koniec każdej nocy stawić czoło wymagającemu bossowi, a zwycięstwo otworzy nam drogę do jeszcze większych wyzwań. Wraz z kolejnymi, dobowymi Przypływami Nocy, obszar gry będzie się też zawężał. Jeśli naszej trójce uda się przetrwać aż do trzeciej nocy, przyjdzie nam zmierzyć się z powiernikiem Władcy Nocy, a jeśli wytrwamy wystarczająco długo, z czasem dostaniemy szansę, by stanąć w szranki z prawdziwym Władcą Nocy. Ponadto każda zwycięska walka w Domenie Władcy Nocy, to nie tylko szansa na wzmocnienie, ale i poznanie unikalnej historii stojącej za każdym z bohaterów.
Warto też zaznaczyć, że w tym alternatywnym wymiarze nie jesteście już Zmatowieńcami. Od teraz będziecie znani jako Nocni Wędrowcy. Nowa kraina wystawi na próbę wszystkie wasze mocne i słabe strony i sprawdzi jak dobrze potraficie ze sobą współpracować. Porażka nie będzie jednak aż tak dotkliwa. Jeśli zginiecie, nie stracicie wszystkiego. Nieudane próby nagradzane będą reliktami, które pozwolą graczom dostosowywać i rozwijać swoje postacie, zgodnie z ich indywidualnym stylem gry. Na razie jednak trudno o więcej szczegółów odnośnie tego systemu.
Proceduralnie generowane obszary
Elden Ring NIGHTREIGN wprowadzi jeszcze jedną rzecz, której fani From Software nie widzieli od czasów Blooborne’a. Wiele wskazuje bowiem na to, że kraina Limveld, będzie generowana proceduralnie, co sprawi, że nasze wyprawy na te za każdym razem będą wyglądać nieco inaczej. Kraina ta, zwana też Domeną Władcy Nocy, ma się zmieniać i ewoluować wraz z naszymi postępami. Natomiast pokonywanie silniejszych przeciwników i podróż do bardziej niebezpiecznych zakątków mapy pozwoli nam odkryć potężniejsze bronie oraz nagrody w postaci run i wspomnianych już reliktów. Powrócą także dobrze znane z podstawki miejsca łaski, znaczy wiadomo – ogniska – w których będziemy alokować zdobyte doświadczenie oraz kluczowe wzmocnienia. Każda sesja przypominać będzie przemierzanie swego rodzaju otwartego, zmieniającego się lochu, oferując szansę na rozwój trwałych bonusów do naszych statystyk.
Koniunkcja sfer
Musimy się jeszcze pochylić nad krainą Limveld, gdyż wygląda na to, iż jest to miejsce, w którym dochodzi do koniunkcji sfer. Bohaterowie i Bossowie znani z innych światów From Software odnajdą drogę do Domeny Władcy Nocy i ponownie rzucą nam wyzwanie. Bowiem jak inaczej wytłumaczyć obecność Bezimiennego Króla czy Demona Stonogi, czy Pejęczycy Freji? Z kolei, jak słusznie zauważył jeden z członków społeczności, widoczny na filmie ogar przypomina niewykorzystanego bossa z Bloodborne. Ba, jest nawet zakapturzona pani do złudzenia przypominająca Strażniczkę Ognia. A myślę, że na tym nie koniec zaskoczeń. From Software wydaje się tutaj mocno inspirować fanowskimi randomizerami czy modem The Convergence. Cóż, nazwa Ziemie Pomiędzy, tudzież moje autorskie Międzyziemie nabiera teraz znacznie więcej sensu.
Kim jest Pan Nocy?
Na ten moment dość trudno osadzić omawiany spinoff w kontekście lore oryginalnego Elden Ringa. Jednak wzmianki o Władcy Nocy mogą sugerować, że gra rzuci nieco więcej światła na tajemniczą kulturę Noxów (a także kwestię wiecznych miast). Myślę że wkrótce możecie spodziewać się osobnego filmu poruszającego wszystkie te wątki, a tymczasem jestem niezwykle ciekaw Waszej opinii. Co sądzicie o tej zapowiedzi? Czy zbierzecie swoich znajomych i wyruszycie do Domeny Władcy Nocy?
Przeczytaj także:
Elden Ring – historia świata gry (wprowadzenie do lore)
Dark Souls – historia świata gry (wprowadzenie do lore)